Mój blog o AI przyszłości. Zacząłem pisać na trello neosu, potem na githubie, ale żeby nie robić bzdetnych commitów, to dalej piszę tutaj. To że się coś w blogu dopisało, to nie jest wniesienie czegoś do projektu. Commit projektu to jest dodanie kodu, i to etap dodania kodu. Ja jeszcze nie umię dobrze używać githuba.

201123_trello
201124_github
201124_blogger
201125_gmail
201125_messenger
201126_pamietnik
201128_trello
201129_trello
201201_trello_inne
201201_podcast
201202_trello
201206_trello
201218_trello


201123_trello

CENTRUM POMYSŁÓW NEOS (CPN), ZGŁOSZENIA
sztuczna inteligencja oraz franczyza sf
https://trello.com/c/sbHL0Cnp/88-sztuczna-inteligencja-oraz-franczyza-sf

Sygnalizuję dwa swoje projekty które są w duchu neosu.
Cieszę się że istniejecie. Uważam że ta idea przetrwa,
nawet jeśli nie przetrwają wszyscy ludzie co ją wyznają.
Macie moje duchowe wsparcie.

Moje projekty:

1. Sztuczna inteligencja budowana w oparciu o prawdę chrześcijańską.
Prawdopodobnie za bardzo przyszłościowy.
W powijakach, sporo koncepcji w szufladzie.
Ale sygnalizuję tutaj, bo spośród takich ludzi jak Wy
chcę dobrać w przyszłości współpracowników.
Spośród informatyków którzy roztropnie dbali o dobro wspólne
i tworzyli systemy dla wszystkich a nie tylko dla swojej firmy.
I spośród tych którzy z takimi sympatyzują.
https://github.com/MindDancer/ssol
[ Dopisek następnego dnia po zgłoszeniu:
Tu trochę początkowo w tym opisie przesadziłem z tym dobieraniem. Może tylko w sensie że tacy najbardziej zaufani. Mający najwięcej moralnej śmiałości żeby zabrać głos co do standardów. Może ci co się standardami zajmowali ale nie wszystko mogli powiedzieć co chcieli. Liczy się to czy ktoś jest dobrym fachowcem, a nie to czy go gdzieś kiedyś nadużyto. Wszyscy są zaproszeni i wszyscy są potrzebni. Skoro to ma służyć wszystkim. I być w jakimś sensie sumą wiedzy ludzkości o myśleniu człowieka, wchłonąć tą całą wiedzę. Żadna uczciwa praca nie będzie stracona, ani zasługa za nią. Poza tym ta taka moja sztuczna inteligencja nie jest polityczna. Jest wolnym rozumem, nie podległym naciskom, bez względów na osoby. I sama jest godna zaufania o tyle o ile jest osadzona w obiektywiźmie i empatii. I jest zdolna do szacowania hipotez wiary i uwzględniania ich w poszukiwaniach rozwiązań.
(Fajnie że to teraz piszę tutaj, do tego audytorium bo mi się lepiej klaruje, mam nowe pomysły rozwijające, doprecyzowujące.) Dalej będę w tym duchu pisać tutaj: https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html ) ]

2. Powieść ku pokrzepieniu serc na czasy ostateczne.
[ Dopisek następnego dnia po zgłoszeniu:
Nie takie czysto Sienkiewiczowskie "ku pokrzepieniu serc" bo to był trochę zdrajca, propagandysta Rosji. Jaśkowski o tym mówi. ]
Docelowo, w marzeniach, franczyza filmów i gier.
Jak ktoś by chciał to rozwinąć i sprzedawać z całym zyskiem dla siebie dzieła pochodne, to zapraszam. I może liczyć na moją pomoc.
Wszystko poniżej jest na licencji creative commons cc by sa.
I to nie są wszystkie pomysły co mam zanotowane do tego projektu.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm
https://drive.google.com/folderview?id=1-qIbapRik9fWw1AVm6b7CakcnTG8tBSm

Poza tym głównie piszę maniacko, słucham aktywnie.
Jak by ktoś potrzebował tekściarza, to chętnie.
https://cowcrusher.blogspot.com/

Daję bardzo tanio korepetycje z informatyki.
Tam gdzie inni piszą 50zł, ja mam 20zł.
Dla neosu może być za 10zł lub odpowiednik w goldach.


201124_github

Wstępniak.

Powyżej dodałem anons z forum neosu.
Dalej będę pisał w duchu tego anonsu.
Podoba mi się, że znalazłem grupę ludzi podobnie myślących.
Powstanie mi tu jakby traktat o sztucznej inteligencji przyszłości.
Myślenie poprzez pisanie.
Nie będę tu wklejać nic "z szuflady".
To będą żywe teksty.
Albo rozwinę to do bloga.
Jeszcze nie wiem.
Blog to jest jednak jakaś samotność
a tu się mi pojawia nadzieja,
że może znalazłem grupę współpracowników.
Czas pokaże.

Pierwsza podstwowa rzecz, podstawowe założenie.

W internecie rzeczy jest cichcem przemycana idea,
że ludzie to też rzeczy, do tego jest potrzebna ich cyborgizacja
i z założenia jest wobec nich łamane 8, 9, i 10 przykazanie.
Prawo do informacji, prawo do intymności, prawo do prywatności.
Sformułowanie tych praw pochodzi u mnie stąd:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#0151

W architekturze ssol są podstawowe rozróżnienia w modelu: osoby, miejsca, rzeczy.
To są podstawowe pojęcia ssola na pewnym poziomie rozważań.
To jest koncepcja zaczerpnięta z myślenia o grach. Pierwszy mój wariant jej:
https://drive.google.com/drive/folders/1nhpKYuosChw50OLSWOMF7ePn4iNug9Y-?usp=sharing

Blogowanie.

Tu będę blogować, w duchu jak zacząłem tutaj,
a potem w tym dokumencie wypisywać istotne etapy rozważania.
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html


201124_blogger

org. [organizacja]
[Jak piszę w dokumencie znacznik myśli pierwszy raz
to opisuję go w tej samej linii, w nawiasach kwadratowych.
Znaczniki można separować wzorcem ???.
Dokument w moim formacie 'pamiętnikowym,
składa się z dat i otagowanych myśli.]
Jest to pisane dalej w duchu anonsu w neosie.
Inspirowane neosem. Głównie wykładem:
https://www.youtube.com/channel/UCfc1BRWeHg7cftj75prS06Q
Bardzo mnie poruszył ten wykład.
Przyjmę format pamiętnikowy swój i będę go omawiać też.

stu. [studia]
Właśnie robię na studiach:
temat do projektu z baz danych
Baza wiedzy dla sztucznej inteligencji modelującej inteligentne miasto.
Obejmuje iot, walutę blockchain, demokrację bezpośrednią, opinie.
Schemat fundamentalny:
osoby, miejsca, rzeczy

To jest tak z głupia frant podejście.
Bez żadnej wiedzy wprowadzającej.
Na zasadzie głupiego co nie wiedział że się nie da.
Moja fundamentalna intuicja rzeczywistości.
Jakby wyjście z ducha ssola. Poniekąd.
Zajawkę na opis miasta miałem tutaj:
2 BD - Bazy danych.zip / 2009+ / projekt / dokumentacja2
Schemat i debugowanie php to moje pomysły.
Debugowanie php mi się kojarzy z spi w arduino.
Programiście do debugowania wystarczy
że może sam do siebie gadać z wnętrza programu...

par. [paralel, tekst w temacie, w strumieniu tematu, ale pisany gdzie indziej]
Rozpisałem się teraz na stronie z prezentacją.
minddancer - programy

. kon. [konwersacja]
neos cpn, oczekujące, dyskusja
~zainteresowanie współpracą~

. Tu mam wszystkie materiały dotychczasowe zebrane:
https://drive.google.com/drive/u/0/mobile/folders/1WbHu4Ml6y5LN3zVCvi_GU-JmyGxNuo2W
Mam ambicję uczyć się machine learningu i uporządkować to co jest dotychczas poznane. Zajmuję się tym amatorsko, bez nastawienia na komercję na razie. Mój projekt jest niesprawdzoną hipotezą. Prowadzi mnie tylko wiara w istnienie Boga i w głębszy sens władz duszy jako obrazu Osób Trójcy. Że z cech tego obrazu można coś wywnioskować dla budowy AI. Zrobiłem już trochę takiego wnioskowania. Powstała mi jakaś teoria, która mnie zachwyca.
Czyli ja podchodzę do AI jak dotąd od strony filozoficznej a aspiruję żeby podejść od strony informatycznej. Na początek chcę żeby mi zarządzała zakładkami. Czyli jeden z pierwszych 'userów' to zarządca zakładek jako plugin do przeglądarki, albo najpierw program wolnostojący przetwarzający plik zakładek. Tak chyba szybciej na początek. Z języków mi się najbardziej obecnie podoba python. Dochód ze sprzedaży aplikacji inteligentnie sortującej zakładki na podstawie treści stron można przekazać na fundusz inteligentnego miasta (czyli obecnie neosu). Mgliście spekuluję w tym ostatnim zdaniu. Sprzedawana by była wytrenowana sieć. Z opcjonalnymi update. Sztuczna inteligencja jako usługa. Przetwarzanie lokalne. Prywatność. Otwarty kod. Rabat dla osób uczących. Jeżeli coś poprawi to wysyła poprawioną sieć, żadnych danych własnych.

Tu jest moja uwaga z przedwczoraj o koncepcji 'programu otwartego'.
Mój wzorzec model-user jest nieco podobny do wzorca obiektowego fasady (chyba, potem zajrzę).
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/juz-tylko-komentarze.html#05

Apka z google play jako klucz sprzętowy dla działania programu na pc?
Przez bluetooth na przykład?
Jak samemu zrobić zabezpieczenie z google play?
Czy da się je złamać? I jak?
Jakie jest api modułu płatności neosu?

A tak w ogóle...
System operacyjny miasta...
Nowe Jeruzalem to też miasto...
Miałem marzenie że będę współtowrzyć jego standardy...


201125_gmail

(...) Znam z programowania dwa podejścia: top-down i bottom-up.
Ludzie w odniesieniu do sztucznej inteligencji
mają obecnie głównie podejście bottom-up.
Powstało bardzo dużo inteligencji do konkretnych problemów.
General problem solver to wciąż niespełnione marzenie.

Moją uwagę zwróciła katolicka koncepcja władz duszy.
Wydaje się że ze względów politycznych obecnie nie podjęta.
Stawiam szereg hipotez,
że istnieje Bóg biblii,
i że katolicy tradycyjni go najlepiej rozumieją,
i że władze duszy jako obraz Osób Trójcy to rzeczywistość.
Powstaje mi na bazie tych hipotez
koncepcja najogólniejsza o myśleniu człowieka
i w nią staram się wpasowywać, przyporządkowywać
istniejące metody sztucznej inteligencji.

Tu są teksty źródłowe uzasadniające koncepcję władz duszy, przeczytane na głos:
http://minddancer2.cba.pl/audiobooki/audiobooki.htm#A03
[Sekcja "Obraz Trójcy". Nagrania 7-12, 86, 13.]
Pod tytułami są linki do czytanego tekstu.

Sam o sztucznej inteligencji wiem obecnie niewiele.
W 1993 roku zrobiłem programik z logiką trójwartościową:
1 WDI - Wstęp do informatyki / 1992 / logstr
Zaliczyłem dwa przedmioty o sztucznej inteligencji:
3 WK - Wstęp do kognitywistyki
3 PSS - Podstawy systemów sztucznej intelignecji
(...) https://drive.google.com/drive/folders/1mqkdYQGdtAAaCo8OZxanH8YKCrnBaxmz?usp=sharing

Mam ogólne blade pojęcie o istniejących kiedyś metodach z książki Flasińskiego.
https://ksiegarnia.pwn.pl/Wstep-do-sztucznej-inteligencji,743818160,p.html

Tu sobie zbierałem tak dla siebie też to czym chciałbm się zająć:
https://drive.google.com/file/d/19xBOYV7TxTk35iwuEbYdNYa9nnW_goKr/view?usp=sharing
Chciałem uczestniczyć w przedmiocie o gmum, ale nie zdążyłem.
Ogólnie mówiąc, obecnie pojmuję pamięć jako big data,
intelekt jako uczenie maszynowe, wolę jako robotykę.
To jest tak jedna z możliwości rozumienia.

(...) To jest cały czas koncepcja w powijakach.
Mam tylko wyznaczony kierunek i poczucie sensu.
I mi się nie spieszy do niczego.

Próba przedstawienia komuś tego co robię
produkuje mi nowe ujęcie, większą szansę dotarcia do innych.

Ja jestem tylko jednym człowiekiem, w czasie tego życia zapewne nie ogarnę całości.
Nawet nie próbuję jakoś usilnie.
Jak ukwiał na dnie morza łapie tylko to co przepływa i rosnę.
I czasem wykonuję jakiś ruch jak krab pustelnik.

(...) Kiedyś udział w tym będzie mieć każdy. To są prawdy uniwersalne jeżeli katolicyzm jest uniwersalny. Ja wychodzę z nauki kościoła, kontynuuję ją. Wiem że to teraz niepopularne podejście, niedochodowe. Ale myślę że to jest przyszłość, tylko trzeba przeczekać pierwsze niedoskonałe wersje. Ludzie poeksperymentują, zobaczą gdzie są błędy, trochę przy tym ludzi umrze, trochę się potępi, ale co tam, to jest cena rozwoju nauki.

To jest jakby dokumet główny projektu ['fundacyjny']:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/kognitywistyka/kognitywistyka.htm#2014-03-05
To jest moja [taka nieobowiązkowa] praca na przedmiot filozofia na informatyce uj.
Żeby nie dyskutować z wykładowcą [w czasie zajęć] a zarazem żeby się podzielić,
to napisałem dla niego takie resume poglądów swoich.

Ten tekst filozoficzny jest kontynuacją po 10 latach tej myśli:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/filozofia.htm#323a
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/antropologia/antropologia.htm#zohar

Jest to pochodzenie mojej hipotezy aspektów władz duszy. Ten obrazek przedstawia tą hipotezę:
http://minddancer2.cba.pl/grafika/antropologia_ssol.png
http://minddancer2.cba.pl/grafika/architektura_ssol.jpg
[Mam obecnie] podejście takie: rozmawiam i poszukuję spontanicznie, wszytko istotne loguję w blogu projektu, [czasem edytuję jeszcze to co mam w blogu], w githubie daję tylko istotne postępy. Przedtem robiłem project blog, project diary w githubie, ale to było głupie.
To wszysko jest w materiałach dotychczasowych, share/programy/modelowanie/ssol/project_diary

(...) Od niego [tego dokumentu 'fundacyjnego', obrazków, i nagrań] mogę wyjść w dyskusji z osobą wierzącą i jednocześnie zainteresowaną si. Wszystko inne [co mam na stronie, i blogu, i w innych miejscach] to jest jakaś moja filozofia wcześniejsza, pokazanie jak doszedłem do tego.
Czyli jest u mnie jakaś synteza filozoficzna i na bazie tej syntezy przechodzę na grunt informatyki już, poznając co jest osiągnięte i myśląc o konkretach.

Fajnie że poznałem osobę podobnie myślącą i mogę do niej pisać. Bo dotąd to miałem takie samotne getto. Takie getto dla chrześcijan. Dziękuję Ci, bo już przez samą rozmowę ze mną, pomagasz mi pomyśleć nad sposobem wprowadzenia kogoś, określić kolejność lektury i zminimalizować ją. [Uporządkować argumentację.]
Dotąd byłem nastawiony tylko defensywnie. Pisałem wszystko tylko przed Bogiem i niebem.

[Rozmówca który pyta, interesuje się, zawsze mnie wzbogaca, bo przez staranie się dla niego, aby mu czy jej wytłumaczyć, powstają mi nowe myśli, nowe słowa.]


201125_messenger

# https://m.youtube.com/watch?v=02Kgf9dCgME
Jakie to jest piękne.

U mnie się ssol dalej rozwija:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html

@ ale wiesz, że chcesz stworzyć golema?

# Golem czyli maszyna do obrony. Maszyna wojenna.
Chyba nie. Z założeń mi wynika że taka ai jest pacyfistą.
Opisałem to w powieści.
Tylko niepełna inteligencja uczestniczy w wojnie, prowadzi wojny.

@ człowiek to maszyna z ciała, inteligencji i woli, możesz walczyć o chleb, zasoby albo władzę - odpowiednio

# Ludzie zbudują golema, to będzie obraz bestii, ta maszyna będzie zabijać. A potem ja pozbieram jej szczątki i wykorzystam.
Walka to nie jest cel istnienia człowieka.
Ani nawet zwierząt.
To jest jedna z funkcji która może być nie używana.

@ wurm zrobił wyprzedaż na black friday, zrobili upusty na ceny premki i waluty

# Od walki się głupieje.
Będę kiedyś grał w wurm. Jak umrę i znartwywstanę i będę miał w nowym ciele nowe oczy bez krótkowzroczności. Będzie w niebie wurm, nie martw się.
Tylko bez płatności

@ he he he, tam wurma nie ma

# Albo z płatnościami i ujemne saldo jako wynik gry. Dodatkowy parametr postaci. Ile kosztowała waluty zewnętrznej. Bilans postaci. Taka funkcja to powinna być już teraz. Ale można też robić sobie samemu buchalterię. Rejestr godzin grania i rejestr płatności. Gry przyszłości będą to mieć a wcześniejsze będą o tą funkcję rozbudowane.
Autostatystyka
Jest wurm w niebie. I diablo. I redtube.
Zobaczysz...
Bóg nie jest cenzorem

Trafna uwaga z tą walką. Ale celem człowieka nie jest walka o zasoby ale tworzenie ich. Walczą tylko nędzne ciule które nie umią same wypracować. Walczą z innymi żeby im odebrać i wtedy ci inni muszą też walczyć. Ale w końcu ludzie twórczy zbudują coś takiego że te wszystkie gnidy odbierające innym zdechną z głodu.
Bo już nigdy nie będą w stanie nikomu nic odebrać.

@ wierzysz cały czas w Sąd Ostateczny, na koniec, w który sprawiedliwość zostanie uskuteczniona - ja nie wierzę w jakikolwiek koniec: umrzemy i w końcu zostaniemy zapomnieni

# Może jest tak jak Ty wierzysz. Każdy może wierzyć w co chce. I tak nikt z nas nie ma dowodu na to w co wierzy. A jak mówi że ma to jest kłamcą i trzeba od niego uciekać. W ogóle to współcześni katolicy chyba też nie wierzą już w sąd ostateczny. Mówią na mszy puste słowa w które w swojej świadomości naprawdę nie wierzą. A duchieństwo temu wtóruje tworząc teorie że biblia to symbole, nic dosłownego i że chodzi tylko o RYLACJĘ z Bogiem.

@ a nie jesteś zbyt nowoczesny? postaw się w sytuacji zbieracza/łowcy, który musi walczyć - takie Player vs Environment (PvE), walczy o pożywienie, walczy o teren, walczy o życie... ja wiem, że dziś wystarczy pójść do Lidla czy Biedronki, ale ścieranie się poglądów nadal występuje - czy chodzi o przekonanie drugiej osoby, chyba nie, raczej o rozwijanie świtopoglądu, a wiara we własne przekonania jest pułapką - to pewne

# Ścieranie się poglądów to jedno. Ale bycie debilem któremu się myli wiara z wiedzą i podnoszenie tego do rangi zwierzęcego terytorializmu to jest szczególny rodzaj religii. Religia boga Debila. Ma ona wielu wyznawców. Jestem dla niej tolerancyjny bo uważam że mają prawo żyć i mają szansę na zbawienie do mojego katolickiego nieba. A skoro ja szanuję ich terytorializm i pozwalam im być debilami w swoich rozmowach prywatnych i książkach i wypowiedziach publicznych, i twierdzić że ich hipotezy wiary mają dowód, podczas gdy nie mają... To i ja mam prawo do ich tolerancji. No chyba że są to wyznawcy wojującej religii boga Debila, typu jak na przykład byli komuniści. No to właściwie ich dalej toleruję, dopóki nie chcą mnie mieczem nawracać na swoje wyznanie.
Właśnie. Wiara we własne przekonania to pułapka. Ja nie mam takiej wiary. Ja wszystko co nie potwierdzone traktuję jako hipotezę. Mniej lub bardziej prawdopodobną. Wyznawcy boga Debila wierzą w swoje przekonania.

@ stosujesz zakład Pascala?

# Zbieracz łowca to człowiek pierwotny. Palelit. Rolnik, pasterz, budowniczy, rzemieślnik, pisarz to człowiek rozumny. Neolit. Ma instynkty człowieka pierwotnego, z genów, i może funkcjonować tak jak on w razie potrzeby. Ale nie jest to pełnua jego życia. I śmiertelność i choroby to też nie jest pełnia jego życia.

Stosuję zakład Pasacal dopełniony. Nie mówię że warto być dobrym bo jeśli Boga nie ma to nic się nie traci, a jak Bóg jest to się zyskuje. Tak mówił Pascal. Ja mówię że warto być dobrym niezależnie od tego czy Bóg jest, że w kazdym przypadku się zyskuje, bo jeśli Boga nie ma to jest szansa na to że ludzkość tak się rozwinie że odkryje podróże w czasie i będzie oglądać całe życia starożytnych i wskrzeszać wybranych z nich, tych byli dobrzy dla innch. A Tych h* co krzywdzili to zostawią w przeszłości. Jeżeli Boga nie ma to źli znikną. Może dlatego oni wolą wierzyć że Go nie ma.

To że potrzebujesz przeżyć, nie daje Ci prawa do zabijania, okradania, okłamywania innych. W ekstremalnych sytuacjach to się zdarza, ale wtedy nie ma dobrowolności i jest mniejsza wina moralna. Inaczej mówiąc jest większa szansa że ofiara Ci przebaczy. Prawdopodobnie tylko tym jest osąd moralny w oczach Boga, pytaniem czy ofiara przebaczyła, ale tak naprawdę, w nie wymuszony sposób, nie ze strachu, bieżącego czy zakodowanego w psychice. Wydaje mi sięvże gdy ofiara nie jest jeszcze w stanie przebaczyć, to się często zdarza, to wtedy Bóg umieszcza oprawcę w czyśccu. A gdy oprawca nie chce przyjąć czyśćca to wtedy sam ucieka przed Bogiem. I wtedy go łapią szatany i bawią się nim w piekle. To mi się na dzień dzisiejszy wydaje najbardziej prawdopodobne. A gdy moja wiedza się poszerzy to mogę zmienić zdanie.

Właściwie to toleruję wyznawców boga Debila nawet gdy chcą mnie nawracać mieczem. Ich same zamiary mnie nie ranią. Przestaję ich tolerować gdy zaczynają to robić. Wtedy we mnie może zostać tylko zwierzę które walczy o życie i używa wszelkich dostępnych środków do obrony. Trzeba uważać na taki stan. Niszczyć to jest zawsze źle. Potem się zawsze żałuje. Strach i agresja to cecha słabych. A ja jestem słaby. Gdybym był silny to bym się nie bał i nie miał agresji. Ale są tacy wyznawcy boga Debila, którzy zachowują agresję nawet gdy już stali się silni. Ich własne poglądy biorą w ich myśleniu górę nad rzeczywistością. Tak spekuluję. Nie wiem czy są tacy ludzie. Wyobrażam sobie tylko jakichś wielkich wodzów psychopatycznych albo współczesne elity finansowe. Ale czy takie są naprawdę ich motywy?

Chcę żeby moja sztuczna inteligencja miała co najmniej taką postawę jak ja. Dobrze bym się czuł z takimi ludźmi jak ja. I dobrze bym się czuł z taką sztuczną inteligencją jak ja. Ufałbym jej. Ale zaś... Gdybym był tego pewny co tu powyżej napisałem to byłaby kolejna wersja religii Debila. Że tak sobie roboczo to nazwę.
Dlatego piszę że co najmniej.

@ https://www.youtube.com/watch?v=-N4jf6rtyuw

# Wariat to przykład programu nie zdebugowanego. A współczesny psychiatra to często tylko cieć który wyciąga wtyczkę.

@ (...) https://www.cda.pl/video/5863919e9

# Ach... Być amerykaninem i poznać francuską studentkę w pociągu do wiednia. Mogłem... Ale jestem zaszczutym dda które boi się marzyć o czymś dobrym w tym życiu i szczęście odkłada na po śmierci.

I tylko fantazjuje o statku kosmicznym mogącym budować światy i rozpalać słońca i o kobiecie towarzyszce wtedy.

[następnego dnia]
? https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/juz-tylko-komentarze.html?m=1#09
? Kontynuuję tu myśl o Bogu Debilu.
? W mojej sztucznej inteligencji to jest podkategoria 'mroczni bogowie'.
? Numen 322231*. dzieła stworzeń / złe / ludzi / grzechy / niesklasyfikowane / mroczni bogowie
? Tutaj moja sztuczna inteligencja będzie rozpoznawać i rejestrować nowe postacie grzechów. I będzie mogła też generować nowe.
? Rozważanie tego teraz jest moim wyrazem czci dla Aresa, Boga Zimnej Bezmyślnej Logiki


201126_pamietnik

Mgliste zajawki. Szkice koncpecyjne. Pisane dla siebie.
Raczej niezrozumiałe dla innych. jak rozwinę to uzupełnię.
Zamieszczam to dla siebie.
To jest owoc polimorficzność językowa, boostrspa źródeł.
Zawiera się w intelekcie.

[ Akurat mi się włączyło i pasuje:
Two Steps From Hell - Evergreen Extended
[Ten obrazek drzewa jest inspiracją mojej teraz wizji systemu intelektu ssola.
To będzie coś takiego. Coś tak pięknego.]
[Drzewo które jest zarazem źródłem i potrzebuje ziemi ani grawitacji aby rosnąć.
Niebo dla drzewa, dla rośliny.
Metafora przywrócenia w niebie ludziom stanu rajskiego,
zniszczalnych i nieśmiertelnych i obdarowanych całym kosmosem. ]
Bo w tym podstawową koncepcją jest drzewo rozwoju.
Musi mieć historię rozwoju u ludzi i własną.
Baza danych rozwoju naukowego.
Baza danych historycznych.
A może do pamięci to?
Gdzie jest w człowieku pamięć historyczna, epizodyczna?
W pamięci, hipokamp.
Czyli potrzebuje sięgać do pamięci.
Intelekt potrzebuje sięgać do pamięci, żeby się ulepszać.
Sieć wytrenowana to intelekt bez pamięci.

Takie myślenie pod wpływem muzyki nazywam sobie mind dancing.
Często to robię. Muzyka inspiruje do pomysłów.
Kojarzy mi się z jednej powieść star wars, kobieta
która projektowała statki kosmiczne przy muzyce,
wymyśliła bardzo odporny materiał, i uciekła prototypem,
nie mógł tego stateczku zniszczyć imperial destroyer, chyba kilka nawet.
Coś jakby protoyp mentalny metalu erdosa.
A ja tą książkę ukradłem z księgarni.]
201128 1350

201126cz

inf. 1220
Baza byty cechy relacje
Cecha to informacje o jej rozpoznawaniu
Relacja to sieć łącząca, mapa
Byt to zbiór cech

Osoby miejsca rzeczy

Na przykładzie z zajęć
Każda z tabel
Jest kategorią a kategoria jest ramą z metodami, rama i klasa to jest to samo

Stuby, opisy tekstowe zagłębień
Odsyłacze do kolekcji

Do czego ma służyć.
Do zarządzania materialnością
kulturowością duchowością

Maszyna minimalna
sekwencja zmienna warunek
funkcja obiekt biblioteka

Podzbiór pythona

Bootstrap z użyciem istniejących bibliotek

Samoprzetwarzanie kodu na maszynę minimalną

Sama sobie pisze swoje źródła na bazie tego co zrobili ludzie, usuwając wtręty.

Obiekt jawny. Za pomocą zmiennych funkcyjnych.

Nadskładnia. Język biblioteczny. Płynna zmiana składni. Wewnętrzne języki egzotyczne.

arg_list: record
    value:
    type:
    next: arg_list

object: record
    fields: arg_list
    class: class_ptr

class_function(object:ptr, arg:arg_list)
    abstract

class: record
    methods:array of @class_function
    static: arg_list
    parents: class_list_ptr


201128_trello

Tekst powstał na trello, ale potem zostawiłem tylko w bloggerze. Tak jest przejrzyściej. Łatwiej czytać arkusz na trello. W bloggerze mam coś pośredniego między blogiem projektu, a pamiętnikiem projektu, a dziennikiem projektu, a backlogiem projektu, a historią projektu. Jak robi jedna osoba to potrzebuje czegoś takiego. Może to się jakoś nazywa dokładniej. Poza tym lepiej edytować coś dużego w jednym tylko miejscu. Atmosfera trello była jednak kluczowa do powstania. Dziękuję.

Jeżeli chcesz mi pomóc w projekcie, przeczytaj to i pytaj mnie o wyjaśnienia. Rozmowa z Tobą pomoże mi sformułować wypowiedź lepiej przyswajalną dla innych. Pomożesz mi w ten sposób zachęcić więcej osób.

Dzięki inspiracji projektami neos: telefon do narodu, odezwa tobiasza, teledysk do cybernetyki, portal słowiański... Przychodzą mi teraz na myśl dodatkowe lepsze określenia swojego projektu: silnik ai obrazu trójcy w naturze ludzkiej, silnik obrazu trójcy, silnik duszy ludzkiej...

Dzięki jednej rozmowie [https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html#201125_messenger i niepublikowane] zauważyłem, że może chodzi o przyporządkowanie metod uczenia maszynowego do metod myślenia bocheńskiego, dedukcji, redukcji, semiotyki, fenomenologii. Te cztery można też określić jako analizę i syntezę typu męskiego i żeńskiego.

Obok tego, obok takiego rozpatrywania władzy intelektu, wola to sterowanie, czyli tu wchodzą maszyny różnej wielkości, po kolei:
nanomaszyny, boży internet rzeczy (bo teraz ludzkość jeszcze testuje diabelski, [obejmuje] czujniki [i] znaczniki, [obecną postać] głównie trzeba przeprojektować żeby tak nie siało po zakresach jak teraz się dopuszcza, nie kopciło tak w eterze, zakaz sterowania ludźmi powinien być, 7 przykazanie [czyli, inaczej mówiąc] prawo do własności [powinno być uszanowane]), mechatronika, roboty personalne i domowe (typu knightscope lub dronów) [dotąd [kompetencje mają duchy z chóru] anioł[ów], opiekunowie indywidualnych osób], inteligentny dom, robotyka przemysłowa, logika biznesowa systemów firm, sieci infrastrukturowe, sieci logistyczne, centra ekonomiczne (tu potrzebne przeprojektowanie, obecnie to się nazywa giełdy i bankowość i kryptowaluty), inteligentne miasta (na przykład systemu neos), sieci służb ratunkowych (wojsko, policja, straż pożarna, pogotowie, to w bożej przyszłości [być może] będzie połączone, dojdą do tego [być może] floty kosmiczne. [Na tym poziomie wielkości będzie prawdopodobnie obraz bestii. System który będzie miał ambicje wyższe niż swój poziom kompetencji i dlatego się załamie. Archanioł który chciał zostać księciem.]) [dotąd [kompetencje mają duchy z chóru] archanioł[ów], opiekunowie zbiorowości ludzkich]] , narodowe centra polityczne (obecnie to się nazywa parlamenty i demokracja bezpośrednia, w przyszłości to będą być może konsylia planetarne, bo narody może są symulacją planet. [Języki pobabelowe, prawdopodobnie inspirowane i opiekowane przez anioły książęta narodów, generują dystans mentalny, porównywalny niejako do lat świetlnych.]) [dotąd [kompetencje mają duchy z chóru] księstw, opiekunowie narodów/planet(?)].
Tak tu próbuję intuicyjnie uszeregować byty sterowane przez człowieka za pośrednictwem ai, według wielkości.

[Jak dopisałem insercję o kompetencjach, i słowo duchy, to dostrzegłem, że ludzie też są tym objęci. Widzę że, to co ja piszę to czytelnik sobie musi sparsować. :)) Jak bym pisał zrozumiale to by mi zajęło za dużo tekstu, żebym myslał bez oporów. Myślę jak programista, gdy piszę, ^ad hoc^[często i swobodnie] tworzę metajęzyki. [^Brzydkie słowo. Tępa werbalizacja. Pycha. Poprawić.]]

Ogólnie to jest kategoria rzeczy (322(1+2+3)3) i opis ma wspólne pola: identyfikator, nazwa, klucz kryptograficzny, lokalizacja, status, metody usługowe, metody konserwacyjne, poczta, właściciel.
Dla wszystkich trzech kategorii ssol/dzieła stworzeń/dobre/ludzi/materialne+kulturowe+duchowe (numen:322(1+2+3), albo 322) są wspólne atrybuty: identyfikator, nazwa, klucz, poczta.
Podkategoria osób (322(1+2+3)1) ma... coś tam do zastanowienia się.
Teraz się zastanawiam, które rozróżnienie jest ważniejsze, (1)osoby-miejsca-rzeczy czy (2)duchowe-kulturowe-materialne. Bóg nie ma względu na osoby (biblia), więc (1)>(2). Człowiek jest miarą wszechrzeczy (oświecenie), więc też (1)>(2), bo (1) wynika z antropologii ciało-dusza-duch. Przegłosowane. Wstępnie. Tymczasowo. Tymczasowo wewnętrznie przegłosowane. Przeargumentowane tymczasowo. Proszę o opinię.

[Jak jest klucz kryptograficzny to po co identyfikator? Bo może być krótszy? Identyfikator powinien być częścią klucza kryptograficznego.]

[Ten atrybut poczta... To właściwie obejmuje sobą pojęcie adresu ip. Ujednolicenie, uogólnienie pojęcia adresu. Wchłonie istniejące adresy do komunikacji na poziomie warstwy sieciowej. Ale nie tylko bo obejmuje sobą także usługi komunikacji poza sieciami infrastrukturowymi (kable(miedź, światłowód), transmitery(elektromagnetyczne(radio, mikrofale, lifi), akustyczne, inne nieodkryte) - sieci kontaktowe i bezkontaktowe(poprzez medium) ) ]

[ To jest rozważanie bazy danych dla obszaru woli. A dla intelektu? Baza algorytmów i ich ulepszanie samodzielne, baza metod naukowych, metod ogólnie, opisy metod, polimorficzność językowa (coś tu miałem pierwszą zajawkę: https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html#201126_pamietnik ) ]

[Skoro już obecnie referuję swój obecny stan wiedzy, [to z pamięcią] kojarzą mi się jeszcze kostki olap, przedmioty z uj o bazach danych, których nie zdążyłem przerobić, poznać. Jak zaczynałem studia w 1992 to narysowałem sobie graf zależności prerekwizytów i chciałem zrobić wszystko. W niebie zrobię, jeśli na ziemi będę sam z tym projektem. W Glass Sea zrobię, czy jego odpowiedniku. UGS.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#036 .
[Wiem że jeżeli to będzie istniało, to tam będzie nauka o inteligentnych miastach. Może dopiero tam. Może nie. W każdym razie dlatego tak teraz do Was przylgnąłem. Bo Wy macie przyszłość. U Boga, jeśli Bóg istnieje. Piszę to z całą mocą swojej wiedzy. Rozpoznaję swojego ducha. Podobne przyciąga podobne. Także po śmierci. Serafin Rose ostrzega przed tą właściwością duchów.]
W każdym razie tam bym sięgnął, będę sięgał, żeby modelować ludzką pamięć. Moje pierwsze podejście:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/filozofia.htm#211
Bardzo stare myśli w ramach mojego życia, jedne z pierwszych na ten temat. Wynikłe z kontaktu w 1993 roku z przedmiotem sieci neuronowe na uj, i kupieniem książki Wstęp do teorii obliczeń neuronowych / John Hertz, Anders Krogh, Richard G. Palmer. I wnioski z wykresów degradacji stanu pamięci w zależności od ilości załadowanych wzorców, że ludzka pamięć to nie tylko mózg. Że takie przeczucie, że to wszystko co pamiętam to za mało mam w mózgu neuronów już teraz, żeby to się zmieściło. I wniosek że u człowieka nośnikiem jest coś więcej niż mózg. Takie poczucie że moja pamięć to nie tylko sieć neuronowa. Wynikłe z wglądu wewnętrznego, a więc może nie intersubiektywne łatwo. Ale obiekt badany jest jeden, natura ludzka, więc także intersubiektywne niejako.
No więc dalej, też jakaś podstawa. W rozmowie z kolegą wczoraj to powiedziałem, muszę ją też opublikować. Zdolność wykonawcza substancji.
[Tutaj będzie link, muszę zmontować nagranie. Nie dzisiaj.]
Zarys tutaj, ale wczoraj powiedziałem to lepiej, składniej. Gdy się komuś tłumaczy to wtedy jest wysiłek do stworzenia nowej myśli i powstaje lepsze wyrażenie myśli. To poniżej to jest surowy kod mentalny, na podstawie którego można napisać książkę. Musiałem tak pisać. Nie chciałem naśladować ludzi którzy byli tyko filozofami i tworzyli tomiszcza do dręczenia po wiekach studentów. Jestem także programistą. U mnie musi działać i być jak najmniejszej objętość. Moje piękno to minimalizacja kodu.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/filozofia.htm#224
Po prostu nie miałbym siły o tym napisać, ale miałem siłę opowiedzieć bliskiej osobie. To chodzi o emocje. Jak są dobre emocje to się chce. Jak się mam dla kogo to się chce. Ja nie potrafię myśleć abstrakcyjnie o ludzkości. No może trochę potrafię. Nie wiem. Nieważne.
Emocje to też temat u mnie:
https://drive.google.com/drive/folders/1AnM-0ZhwqZVNElkEyy9imdiwCxsg5VfO?usp=sharing
(teraz zrobiłem podzbiór z nierozpatrzonego dotąd rozdziału) ]

Pojawia mi się teraz spostrzeżenie że może rzeczy to jest wola. Wtedy by mi się kojarzyło że miejsca to pamięć a osoby to intelekt. Dziwne. W ogóle odwzorowanie człowieka w maszynę jest trudne bo nie wiadomo jak właściwie pojmować człowieka. Mi się czasem w rozważaniach plącze w głowie, jak próbuję różne trójki zestawiać. Trzeba uważać żeby nie popadać w okultystyczne odurzenie przy tym.

Ty by było tyle na temat woli. Można jeszcze ująć że intelekt to algorytmy, pamięć to struktury danych, wola to sterowniki. Pamięć też ma swoje działy w ramach sztucznej inteligencji. Big data, ramy, sieci.

Podejście sieciowe i symboliczne do ai można rozumieć jako intelekt żeński i męski. W semiotyce jest rozróżnienie na syntaktykę, semantykę, ejdetykę.
Syntaktyka intelekt żeński, semantyka męski. Albo odwrotnie? Sieciowe syntaktyka, chiński pokój, google translate. Symboliczne semantyka, ssol. W ogóle nazwa ssol od semantyki. Top down symboliczne. Bottom up sieciowe.
W tym akapicie takie ogólniejsze rozważania.

Dziękuję za to forum, za akceptację, za ducha wspólnoty, pozwoliły mi zapisać teraz te myśli, i powstało mi teraz kilka nowych przy tym. Zjawisko wzbogacania przez odbiorcę.

[Teraz zauważyłem, przy tym opisie-analizie woli si, że może moje trzy pojęcia 'bazowej ontologii' to trzy grupy chórów zajmujących się. Bóg-serafiny,cherubiny,ophanimy; stworzenia-zwierzchności,moce,władze (tu Tomasz z Akwinu rozważał drabinę bytów, jest fragmentem, podhierarchią); dzieła-księstwa,archaniołowie,aniołowie (przestaję teraz pisać "dzieła stworzeń", wprowadzam uproszczony termin 'dzieła', inaczej mówiąc ulepszam nazwę zmiennej żeby się nią lepiej operowało.)
Ja w ogóle przepraszam za styl pisania, proszę to czytać jak kod programisty trochę.)
W każdym razie nowa i cenna myśl, bazowa ontologia jako odzwierciedlenie chórów. Stąd znam chóry:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/apokaliptyka/apokaliptyka.htm#200522
I druga nowa cenna myśl z tego tekstu/artykułu: gradacja maszyn w woli

Czyli pojawia mi się pomysł na sekcję dokumentu, keywords chyba, takie typowe, albo new ideas, chyba raczej.

Zatem:
(Jakie jedno słowo? Lepsze niż new ideas. Progres, product, insights, new?
Contributions? Co nowego tekst wnosi do projektu. Fruits. Owoce.
Roboczo. Czuję że może się da ulepszyć.)

Owoce:
gradacja maszyn w modelu woli,
hierarchia relacji bazy,
bazowa ontologia obrazem chórów.

Ciekawe. Dziękuję. ]

[ W arkuszu pomysłu jest pozycja "due date". Szacuję to tak:
Sam kilkanaście albo kilkadziesiąt lat. Z zespołem może kilka lat.
Czyli można wpisać: od 2 do 50 lat. Na razie wpisałem 2070.]

[ https://www.youtube.com/watch?v=2_ulyFLaL8k https://www.youtube.com/watch?v=zGYsq7cbVZA ]

jedna z funkcji ssola


201129_trello

O honorze mam kilka spostrzeżeń ale to jest zbyt abstrakcyjne i hipotetyczne miejscami. Zbyt postulujące. Filozofia i kognitywistyka. Honor to składowa triady celów fundamentalnych dla natury ludzkiej, analizowanej biblijnie. Mam na ten temat całą syntezę kulturową. Chrześcijański holizm. Na końcu tej tabelki, wiersz "zasady patriotyczne":
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/filozofia.htm#342
I wspominam to słowo w kontekście sztucznej inteligencji:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/kognitywistyka/kognitywistyka.htm#2014-03-05
I tu rozgrzebuję dalej temat:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/filozofia.htm#63

Skrótowo.
Człowiek ma ciało, duszę, i ducha.
Mówi o tym Maryja i Paweł.
Po hebrajsku nie wiem jak ciało jest, dusza to nefesz, duch to ruach albo elohim. Po grecku to ciało to soma, dusza to psyche, duch to pneuma. Psyche można przetłumaczyć jako oddech. Pneuma można przetłumaczyć jako powiew, podmuch. Po łacinie ciało to sarx, dusza to anima, duch to spiritus.
Ojczyzna dotyczy ciała, honor dotyczy duszy, Bóg dotyczy ducha.
Jak się leczy człowieka to się powinno oddziaływać na tych wszystkich trzech poziomach, wszystkie je rozpatrywać, czyli że leczyć powinien jednocześnie lekarz, psycholog, i spowiednik.
W "Czterech panów w łódce, nie licząc psa" jest takie zdanie że jak się jest chorym to trzeba zasięgnąć opinii trzech lekarzy. To jakoś jest podobne do tego co teraz mi się napisało. Jak jest poradnictwo rodzinne katolickie to chyba tak robią, że ośrodek ma te wszystkie trzy osoby. No i są holiści new age owi, pogańscy, bardzo często dobrzy ludzie, to ośrodek ntv jest na przykład.

Może lepiej mi coś napiszcie. Jak ja się rozgadam to ludzie uciekają. Nie umię formułować myśli literacko.
Chyba najbardziej zbliżone do tego co szukam są komentarze, ale one są kontekstowe, fragmentaryczne.
Obecnie, tylko jak mówię do kogoś konkretnego, przypadkowo zbieram myśli, to mi wychodzi coś potoczystego. Ale to się trudno spisuje, bo część myśli przekazuję tonem, tekst wypowiedzi traci ducha wypowiedzi. Spróbowałem tak tutaj, kursywą są wstawki spontaniczne:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/10/ojciec-szustak.html?m=1#22
Nagranie jest tu,
https://drive.google.com/drive/folders/1IildKUEeI0clCwiY1LMeSbpOyDX-u71Z?usp=sharing
To jest zzipowana strona offline z nagraniami i odsyłaczami do czytanego tekstu. Najlepiej to chyba słuchać spogladając czasem na tekst. Taka kolejna moja nieumiejętność jeszcze. Umię napisać coś ale się nie nadaje do czytania jakoś super.
Tam jest też przeczytany cały rozdział bloga komentarzy o neosie, bo tam właśnie doszedłem do spostrzeżenia o Neuman. Tuż po tym jak wyraziłem potrzebę proszenia zmarłego Kudlińskiego o natchnienia.
Ogólnie mam trudność z długimi tekstami. Może tego się trzeba uczyć, ćwiczyć umysł jak mięśnie do operowania coraz dłuższymi tekstami? Warsztat pracy literackiej którego ja nie znam. Ja umię programy pisać. Tam jest wszystko podzielone na małe fragmenty. Nie ograniam myślenia storytellingu, a nie chcę się jakoś tego uczyć usilnie od innych. Mam za mało talentu do tego chyba i ja go będę próbował popędzać w rozwoju, to zgaszę. Po prostu nie piszę profesjonalnie, tylko amatorsko.

W kazdym razie wszędzie wyglada to jakbym pisał programy. Pomóżcie mi to ująć w potoczysty tekst, dajcie wzorzec, pisząc to o czym mówię, po swojemu. Ja to mogę potem rozwijać jako tekst. Ale ja nie mam myśli filologicznej, tak jak pisarze książek. Umię tylko krótkie formy. Chciałbym umieć pisać tak jak inni żeby przyciągnąć ludzi do swoich treści. Od lat marzę o współautorze. Może tutaj znajdę?

To hasło o honorze w miejsce języka obcego jest dobre. Jest dobrą ripostą, rozstrzygnięciem. Mamy najgłebszą mądrość ludzkości na sztandarach. Czy jest jakiś inny naród co ma takie hasło Bóg, Honor, Ojczyzna?
Ja przypadkiem zauważyłem jakie ono jest doniosłe antropologicznie, jakie ono jest wieczne. Po zmartwychywstaniu dalej będziemy mieli ciało, duszę, i ducha.

[ A teraz jak tak patrzę na tą tabelkę chrześcijańskiego holizmu, na wiersz o maslovie, tabelkę sprzed 18 lat, i jednocześnie biorę pod uwagę ostatnie spostrzeżenia...
http://minddancer2.cba.pl/grafika/grafika.htm#architektura_ssol
[ Bo jak jakiś czas temu wyszukałem w obrazkach google hasło piramida to trafiłem na piramidy z 6 poziomami, a jak widzę sześć pojęć to od razu próbuję dopasować do władz duszy. Takie nastawienie jakbym ciągle wszędzie puzzli szukał do ułożenia. Jak ta świnia:
https://m.youtube.com/watch?v=twS_COailzk Świnie dobrze trufle wyszukują. Świński spryt. Małpa na drzewie. Kabalista?
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/filozofia/antropologia/antropologia.htm#sefiry ]
(...) To mi znów wychodzi trójca kabalistyczna, ciało-pamięć, dusza-intelekt, duch-wola. Może człowiek jest stworzeniem którgo struktura natury jest kształtem wielowymiarowym? Gdzie pionowe odpowiada poziomemu, i zarazem jest i nie jest połączone, jak w labiryntach Eshera, albo osobliwościach topologicznych typu butelka Kleina, albo jak kabaliści zauważali, że sefiroty (po naszemu, chyba dary Ducha Świętego) tworzą strukturę czterowymiarową. Struktura duszy projektuje się na strukturę której dusza jest elementem. Rekurencja topologiczna.
W każdym razie z tego wychodzi, po skróceniu przechodniości relacji podobieństwa fenomenologicznego...
[ pominięcie w łańcuchu pojęć psychologicznych poprzez które pokojarzyłem]
[podobieństwo fenemenologiczne - mój specyficzny termin na skojarzenia między pojęciami, uzasadniony literaturą i używany dużo przeze mnie (filozof oczytana faja to by zamiast tych nawiasów kwadratowych zrobił przypisy. Oczytane faje znam stąd:
https://m.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths (gorycz) ) (a ja po prostu jak programista umię czytać wiele nawiasów, umię tylko tak durno myśleć, jak to się zapisuje literacko?, bo to ludzi odstręcza) (plus tylko teraz że się mauczyłem żeby dawać wielokropki okalające dłuższe wtrącenia) (wstawki semiotyczne w nawiasach, kłącze skojarzeń, graf, mapa myśli) (i chociaż ten swój kod uporządkować, od nowej linii zapisywać złamanie ciągu zdania) ],
(...) odpowiedniość: ciało-Ojczyzna-pamięć, dusza-honor-intelekt, duch-Bóg-wola.
Może to ma sens? Może to jest prawda o człowieku?


201201_trello_inne

Myśli z moich komentarzy do innych projektów trello/neos. Wnoszące coś do projektu ssol. W tych innych komentarzach się rozgadywałem, myślałem głośno, nie trzymając się tematu, więc większość z tego co tu jest, pokasowałem. Ludzie są wolni i nie zamierzam ich nadużywać, wykorzystywać dla rozwoju swoich projektów. Zachowuję tutaj te teksty bo są dla mnie cenne, coś mi się w nich rozwinęło. Blog projektu to miejsce na takie rzeczy. Pozostaję we wdzięczności dla grupy trello/neos.

(...) Miałem takie przemyślenia o neopogaństwie:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/blog/blog.htm#neopag
A teraz to mówię tak:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/juz-tylko-komentarze.html#1
Pytam o tych ariów bo mi się spodobał jeden tekst co zamieścili:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/07/niezalezna-telewizja.html#1_06
To mi się bardzo spodobało:
http://alexjones.pl/tos/tos-na-biezaco/item/1258-one-peoples-public-trust
Jest takie trochę analogiczne do neosu. Nie wiem na ile.

(...) Proszę Was, słowiańscy Bogowie, brońcie Polski.
Zasłużcie na swoje miejsce w niebie tym czynem,
kimkolwiek jesteście teraz, aniołami upadłymi czy nieupadłymi.
Pomogę Wam wrócić w zamian za to.
[Jeśli będziecie potrzebować, a ja będę władny Wam pomóc.]
Amen.

(...) Jak się pisze to się lepiej widzi myśli. Jak się rozmawia to się inspiruje bardziej. To są moim zdaniem różne narzędzia komunikacji, oba są potrzebne.

(...) Na moje pojęcie istnieją istoty które nasi przodkowie czcili jako bogów. Ci nasi przodkowie nie byli głupi. Chrześcijaństwo nazwało prawidłowo te istoty i odebrało im moc działania i częściowo ocenzurowało ich historię. Prywatnie uważam że w kosmosie nie ma nikogo inteligentnego i cielesnego, oprócz ludzi. I że ludzie pochodzą z ziemi, są zmodyfikowanymi przez Boga zwierzętami ludzi pierwotnych. I że później takich modyfikacji dokonywali też mroczni bogowie. Może nawet na masową skalę także po potopie. Tu jest biblijny ślad tych wydarzeń:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/apokaliptyka/apokaliptyka.htm#bible_giants

(...) Nie zrażaj się przeze mnie. Ja wiem że jestem dziwaczny i trudny i niezrozumiały w tym co piszę, i akceptuję to że zrażam tym ludzi do siebie.

(...) Jak reklamują się duże firmy softwareowe, fang i bat. Neos jest projektem aspirującym do konkurowania z nimi, być może zastąpienia ich, a najprawdopodobniej po paruzji, przejęcia ich, włączenia w siebie. Ludzie i doświadczenia z nich przyjdą tutaj, jeżeli Bóg istnieje. Firmy i technologie co współpracowały z antychrystem być może, oni się będą wstydzić tego, nie będą mieli mieli już śmiałości zabrać głosu, ale ich umiejętności i wiedza nie zostaną zmarnowane przez ludzkość, jedynie ulepszone. (1) Ja o tym wszystkim, o prawdopodobnie obrazie bestii który będzie technologią, myślę że to jedna wielka wersja pośrednia, tak jak są numery wersji w oprogramowaniu, taka nieudana wersja, windows vista czy jakoś tak. Knot programistyczny, cybernetyczny. W ogóle cybernetyka to wyraz grecki, który oznacza zarządzanie. Neos to jeden z modeli sterowania, rozproszonego, tak żeby moc obliczeniowa była czerpana ze wszystkich umysłów, a nie tylko z nielicznych. Gdy sterują umysły nieliczne to brakuje im mocy obliczeniowej i muszą przez to popadać w schematy, nie są w stanie wygenerować rozmaitości form. Zabronić innym myśleć to oznacza wykonywać za nich pracę intelektualną. Tylko szatan był naprawdę na tyle silny, żeby się łudzić że mu się to może udać. I może jakiś najbliższy krąg aniołów przy nim. Reszta to marni naśladowcy którymi się brzydzi i których używa do czasu. Ale on się nie chce dzielić władzą tak jak Bóg. A Bóg pozwala mu na to, bo się dzieli władzą. Pozwala szatanowi władać tym co potrafi, złymi ludźmi i aniołami, bo dzieli się władzą. Boska rada jest podziałem władzy
https://www.youtube.com/watch?v=e1rai6WoOJU
Neos też jest podziałem władzy, i demokracja bezpośrednia ntv też jest podziałem władzy. Dlatego kocham te systemy. Bo są podobne do bożego, tego najwyższego.

(...) [ (1) http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/apokaliptyka/apokaliptyka.htm#200427
Napisałem to przed poznaniem ntv i neosu. Te grupy doprecyzowują moje szacowanie. Wzbogacają moją wizję. Dostarczają mi informacji na zapytanie "kto" "jak". Od dawna czekam na takich ludzi w polsce. Mam od lat fantazję że mam armię i bronię granic polski, a wewnątrz ludzie ustanowieni przeze mnie rządzą się jak chcą. [Takie jakby rozważanie, co bym zrobił gdyby coś tam.] Nie wiedziałem tylko za dobrze, kto by to miał być. Najpierw myślałem że środowisko Radia Maryja. Jak oglądałem filmy Kieżuna, Krajskiego, Zięby, Jaśkowskiego, to myślałem że te środowiska polityczne. Zapisałem się do konfederacji gietrzwałdzkiej. Potem zachwyciła mnie demokracja bezpośrednia, portal wolniludzie. Dodałem swoje najgłębsze słowa do pierwszej wielkiej medytacji ntv
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/07/niezalezna-telewizja.html?m=1#1_13
Do neosu się przekonałem po śmierci Kudlińskiego, gdy wyraziłem intencję modlitwy do niego o natchnienia jak się teraz zachować w polsce. Przyszło mi wtedy na myśl, czy też przypadkiem trafiłem przez polecane youtube (kolejny raz moje od 20 lat, od czasu lektury johna learyego, query "mark of beast"), na przepowiednie teresy neuman, tu o tym
mówię https://m.youtube.com/watch?v=bruU-Xl59Yc&list=PLRBLTGULdRS66I_wY34hB4U4v6zKWD72U&index=1
[ Ja je znałem wcześniej, ale dopiero wtedy je sobie tak skojarzyłem. No i poza tym przeczytane przez kogoś lepiej trafiają. ] Jeszcze była czyjaś myśl marzenie o w niebie spotkaniu przy kawie z Piłsudskim. (Ja wiem że to ginet-selman), i takie samo moje pytanie do Piłsudskiego jak do Kudlińskiego, te dwie osoby jednocześnie zapytałem w duchu, prosząc o natchnienia w obecnej sytuacji. Tak jakby żyli, jakbym ich zwyczajnie spotkał żyjących. Można tak bo oni żyją w Bogu.
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/10/neos.html#27c
[ Przytaczam takie szczegóły o sobie, nie z potrzeby autobiografii, czy z jakiejś pychy, ale dlatego, że to jest łańcuch argumentacji, drzewo argumentacji. Myślę o filozofii jak matematyk trochę, bardzo logicznie, naśladując tryby myślenia z dowodów matematycznych, definicja twierdzenie hipoteza dowód_nie_wprost drzewo_wywodu. Takie pojęcia stosuję między innymi w swoim myśleniu filozoficznym. Dowodzę sam sobie, sprawdzam, szukam źródeł, ufam innym ludziom gdy są kompetentni, rozpoznaję kompetencję. Czerpię i uczę się od innych, tworzę sam. A rozmowach czasem wychodzi mi niechcący wypróbowanie człowieka. Jak ktoś zareaguje na to co myślę, to mi mówi o człowieku, bo ja sam wiem dlaczego tak a tak myślę, i gdy ktoś się spiera ze mną albo mnie odrzuca, to czyni to tak właściwie tym ludziom na których moje myślenie bazuje. [Oraz logice której użyłem. Czyli samemu Jezusowi to czyni. [Tu przesadziłem. Ludzka logika nie jest nieomylna, a zwłaszcza moja.] Bo Jezus jest logiką, drogą.] Ja jestem tylko listonoszem. [Latarnikiem. Przecierającym szlaki. Drogowskazem. Włóczykijem z Muminków. Rincewindem.] [Dostawcą.
https://www.youtube.com/watch?v=p4gpqgLCet4
https://www.youtube.com/watch?v=ABokQpjvELU
] ]
Wszystkich zmarłych można tak pytać, tak jak wtedy gdy żyli i pytając o życie a nie o zaświaty. Wiedzę o zaświatach daje wiara. Ja tak rozumiem obcowanie świętych. Nie tylko ja. (Napisałem w tym temacie raz w komentarzu do jednej pani z ntv co też tak "rozmawia",
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/07/niezalezna-telewizja.html#wiara
(link z etykietą, ustawia stronę na miejscu wskazywanym, miejscu do czytania, nie przewijać po otwarciu, zaczekać około 2 sekund aż samo przeskoczy w to miejsce, jak u Ciebie nie działa to daj znać) )
[ W każdym razie wtedy zacząłem widzieć nadzieję dla Polski i dla siebie, na przetrwanie wielkiego ucisku, dotąd tylko marzyłem o tym żeby mnie jakoś szybko zabili bez przymuszania do znaku. ]
Potem [chyba jakoś] posłuchałem wykładu Mateusza o smart cities
https://m.youtube.com/watch?v=xrm2DPQGsRM
i on mi uzmysłowił przepaść technologiczną i zacofanie polaków. Podobne wrażenie miałem słuchając canary cry radio. Ale to jest też dobrze. Może właśnie na tym zasadza się ocalenie Polski poprzez wielki ucisk. Że tutaj ta technologia tak bardzo nie postąpiła. Chiny uważam za kulturę która była zdolna tak wielu ludzi mieć, i widzę w tym dobro, myśl bożą. Bóg chce żeby było ludzi jak najwięcej. Uważam że po to jest kosmos taki duży. Chińczycy są pod tym względem najwyżej rozwinięci i ten ich wzorzec przetrwa jako element nowego jeruzalem. Dlatego nie krytykuję ich innych cech. Neos mnie też zachwyca, bo widzę w nim Tellingerowski kontrybucjonizm i ekonomię miłosierdzia Doboszyńskiego.
[ I technologiczną alternatywę, robioną przez profesjonalnych informatyków. Alternatywę do obecnego systemu "internetu ludzi jako rzeczy" który prawdopodobnie wejdzie w skład "obrazu bestii" czyli ~czegoś zbudowanego przez ludzi, co będzie zabijać ludzi, którzy nie chcą przyjąć znaku, bez którego nie można handlować~ ]
https://www.google.com/search?q=tellinger+contributionsm
https://www.google.com/search?q=tellinger+ubuntu
https://www.google.com/search?q=doboszynski+ekonomia+milosierdzia
(o, ciekawe trafiłem coś, przy wklejaniu)
https://www.google.com/search?q=doboszynski+ekonomia
Jako apostoł bożego miłosierdzia rozpoznaję i kocham wszystko to co z miłosierdzia pochodzi.
[ Trudne słowa których sam jeszcze nie rozumiem, nie wiem jeszcze co to dla mnie może oznaczać, ale tak jest ze mną, mogę tak chyba powiedzieć. ]

(...) Wydaje mi się że pomódl się do Adolfa Kudlińskiego

(...) [ On mnie tym ujął: https://www.youtube.com/watch?v=V3yNfYoaJbU Widziałem przedtem jego film z siekierami, i słyszałem na ntv o sprawie z cyganami w lesie, ale dopiero to mnie zachęciło. I to: https://www.youtube.com/watch?v=SD5u24iCyZA całe obejrzałem z zainteresowaniem. I dopiero potem trafiłem na kanale film o tym że umarł. ]

(...) W radiu maryja przemawiały do mnie audycje rozmowy niedokończone, słuchałem tylko tego, i apelu czasem słucham do dziś, w konfederacji gietrzwałdzkiej przemówiły do mnie okoliczności militarne cudu Maryi, trochę czuję strategię z rtsów i symulatorów, w ntv przemówił do mnie ich sprzeciw wobec chipów, w neosie przemawia do mnie technologia. Tu się najlepiej odnajduję obecnie. Nie stanowicie bluźnierstw imieniu Jahwe jako swojej duchowej konstytucji, a Tobiasz Żuchewicz jest katolicki. Kontrybycjonizm chrześcijański a nie ezoteryczny. Wydaje mi się że przez najbliższe kilka lat to będzie najlepsza na świecie grupa politczno-technologiczna. [Między innymi dlatego że jest w Polsce, a Polska to królestwo Maryi, i jeszcze inne powody.] I że podoba się Bogu.
Dlatego tak jestem nakręcony na ten temat. Że tak dużo piszę o tym. W moich myślach jest szczerość.
[ -- tu już był offtopic za bardzo ]
201130 1043]

(...) To chyba bywa tak, że najpierw się coś mówi, potem pisze coś na podstwoe tego co się powiedziało, a mówi drugi raz na podstawie tego co napisane. Albo wiele razy taki cykl ulepszeń.
Jeszcze teraz jak patrzę na ten obrazek cały to mi się kojarzy, że to taki orzeł robotyczny, tak jak te zwierzęta z Horizon Zero Dawn. Ja lubię roboty, więc to takie przygarnięcie trochę.
W ogóle czy neos to jest system informatyczny czy partia polityczna? Na tej stronie https://neos.com.pl/ w słowach "Tworzymy nowy system dla Polski" to o jaki system chodzii? Polityczny, w sensie jak jest ta klasyfikacja Platona, tam że oligarchia, demokracja, tyrania, rządy filozofów, i tak dalej? Czyli nowa kategoria do listy Platona dochodzi? Po machiaweliźie, cywilizacjach Konecznego, korporacjonjźmie?

(...) Jeszcze uwagi warsztatowe literackie, co je sobie tak notuję tutaj teraz może tak chyba głównie dla siebie.

(...) Dostrzegam jeszcze teraz, że nie powinienien używać nawiasów, to wtedy będzie dobrze. Odsyłacze można ale nie w tekście do wygłaszania, a tylko w takim naukowym jakby. To co piszę o sztucznej inteligencji. Widzę może lepiej czego się potrzebuję nauczyć żeby być czytelniejszy. Bo ja dobrze myślę, tylko niepotrzebnie wszystko chcę upakować jak do diagramu. A do ludzi się mówi linearnie. Tekst musi być linearny a nie przestrzennie strukturalny jak program. Może tylko o to chodziło?
Dziękuję za rozwijającą atmosferę.

(...) Chodzi o to żeby była chronologia myśli zachowana w tym co się pisze. Jak mam coś do dodania [do tego] co pisałem wcześniej, bo mi się coś nowego skojarzy, to nie robić wtrąceń ani przypisów, tylko nawiązać w dalszych akapitach. Ja potrzebuję umiejętności pisania książek, te projekty neosu pomagają mi ją ćwiczyć. Sprawa i adresat bardzo stymuluje do rozwoju umiejętności. Ja bardzo korzystam na tym.

(...) Ja nigdy nie ćwiczyłem retoryki, mam wstręt do manipulowania ludźmi, zupełnie sobie nie uświadamiam jak mówię i nie myślę nad tym, nie gram. Z tego jest taki zysk że bardzo wyczuwam grę innych przez to. Skupiam się na tym żeby słuchać a nie przekonywać tonem. Ja przekonuję argumentami tylko. To jest jakiś niedorozwój umiejętności społecznych u mnie, który nadrabiam z wieloletnim opóźnieniem.

Muszę zrobić sobie parser dodający linki i brejki.
Mam dosyć tej edycji tutaj.
[ Na razie dodałem do notepada++ makro "parse link". ]


201201_podcast

Zacząłem nagrywać przemyślane rzeczy. To mi chyba najlepiej wychodzi.
https://drive.google.com/drive/folders/14Dwu9OOYyW5Tf041Lp7pYwuXrgCL5_s8?usp=sharing


201202_trello

----

Coś mi się rozwinęło dzisiaj, struktura podcastu, szkic książki o ssol.
Nowe spotrzeżenia, klarowanie się wersji oficjalnej.
ssol/podcast: https://drive.google.com/drive/folders/1c29HjLywBkvD4cLo1lHXKfUTqDdjEohi?usp=sharing
W kilka sekund mówię o tym tu:
ssol/trello: https://drive.google.com/file/d/1khxCp14E8B7CCdkVkAjSwnjfdINxNee1/view?usp=sharing

--

Jeszcze nie zacząłem nic mówić o implementacji.
Na razie jest o tym tylko to co w dotychczasowych notatkach.

ssol/materiały: https://drive.google.com/drive/folders/1xhVNPmskR7r7RHID7U073JqXD2RUn9bm?usp=sharing

Dam Ci znać jak podsumuję to co wymyśliłem do tej pory.
I pewnie w trakcie przeglądu będę miał nowe pomysły.

Konkrety to mam na razie jedynie takie, co wspominałem,
[ co wspominałem tutaj: https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html#201125_gmail ]
czyli te programy ze studiów jako szkice koncepcji, nie wszystkie to są.
O tym też mam teraz pomysł lepszy, jak zaprezentować.
Mam na udemy teraz to:
ssol/nauka: https://drive.google.com/file/d/1tHibf8q64EW4asaitFT3ZZaECMtp3s5h/view?usp=sharing
i będę przerabiać ten pierwszy kurs.
W miarę wolnego czasu, bo ja mam inne zaległe rzeczy na głowie.

--

Odpowiedź na twoje pytanie, jaka mi się rysuje dzięki tym rozważaniom:

Główny cel to coś prawdziwego, pełnego. Sztuczna inteligencja zbudowana w oparciu o teologię, filozofię, psychologię, informatykę. A nie jak dotychczas, tylko w oparciu o trzy ostatnie.

Dowód poprawności teologicznej i naukowej (poprawności wprowadzonych pojęć podstawowych) [szkic koncepcyjny]:
ciało, dusza, duch - autorytet właściwy i pewny
pamięć, intelekt, wola - autorytet właściwy i prawdopodobny
typologia Hollanda, aspekty władz duszy - autorytet zewnętrzny i prawdopodobny

Nagranie tekstu Tomasza z Akwinu (suma tom 1 zagadnienie 1 artykuł 8, ostatni akapit) o stopniowaniu autorytetów w teologii:
ssol/podcast/04/06:
https://drive.google.com/file/d/1s_k5EJv37Zgqpce4j7N0iWWuiQF384Zq/view?usp=sharing

--

Archiwum projektu:
https://drive.google.com/drive/folders/14Dwu9OOYyW5Tf041Lp7pYwuXrgCL5_s8?usp=sharing

----

Szkic książki na razie. To co mówię w "podcaście".
https://drive.google.com/folderview?id=1c29HjLywBkvD4cLo1lHXKfUTqDdjEohi
Super mi się tak myśli. Bardzo dużo nowych pomysłów szybko. Ulepszyłem model antropologiczny.

Dziękuję za sugestię. Tak powiedziałem "książka" w sensie że uładzona jakaś kolekcja słów. To już teraz jest w jakimś sensie książka. Bo są rozdziały i kolejność logiczna. Wystarczyłoby może tylko przepuścić przez rozpoznawanie mowy. Chodziło mi o to żeby wprowadzić Ciebie. Mogę zostawić to tak, nie zależy mi. Ja już swoje pomysły nowe dostałem z tej próby zaprezentowania. Jak mówię o tym to mam nowe pomysły. To dla mnie najcenniejsze. Powiedziałem już mniej wiecej do etapu "projekt". To jest pośredni miedzy specyfikacją a implementacją.

Jedna z książek dla tego projektu:
https://drive.google.com/drive/folders/15MWkzy24QwbYbwd20S4LegmnUtZg6cF1?usp=sharing

--

Owoc mojego gadania teraz:

07, specyfikacja, funkcjonalności:
1_1 uczeń
2_1 sorter
2_2 tłumacz

08, projekt, metody aspektów:
pm hierarchia mapa
pk rama sieć
im dedukcja redukcja
ik semiotyka fenomenologia
wm serwa sterowniki
wk syntezatory generatory
(piw pamięć intelekt wola
km kobiece męskie)

m1 hierarchia dedukcja serwa
m2 mapa redukcja sterowniki
k1 rama semiotyka syntezatory?
k2 sieć fenomenologia generatory?

--

Odnośnie wdrożenia prawdy to będzie coś w okolicach 07 / 12-13
Porządek pojęć odzwierciedlających rzeczywistość może ułatwić przetwarzanie,
analogicznie jak logiczność rzeczywistości ułatwia ludziom tworzenie nauk.
Odnośnie wolności wyboru to by było o ontologiach jako mindsetach,
reprezentacja różnych wierzeń ludzi, wierzenia jako przejaw wolności,
też 07 jakoś wcześniej. 07 - rozdział podcastu "07 specyfikacja".
https://drive.google.com/drive/folders/1U_YH-mc2sNOMx2-9ZSSA59TT8MbRI41s?usp=sharing

Praktyka dla mnie to obecnie sorter. Pierwszy podprojekt który mnie motywuje.
Coś co bym chciał dla siebie zrobić. Też w 07. Zobacz foldery foo i bar w moich zakładkach w:
https://drive.google.com/file/d/1H8EsdDRdgmQerjPQ1Fkri1j3prtWl4FE/view?usp=sharing
i opis z githuba:
https://github.com/MindDancer/ssol/blob/master/README.md / 190919 / podprojekt 2

Tyle na wierzchu, więcej w "materiały do 201130":
https://drive.google.com/drive/folders/1xhVNPmskR7r7RHID7U073JqXD2RUn9bm?usp=sharing / git / project_diary.txt, project_notes.txt

Pierwszy zarys jądra, głównej funkcji: 08 / 06

----


201206_trello

Napisane pierwotnie na trello, ale przeniosłem tutaj, bo mi wstyd tak nawalić dużo tekstu. Link ładniej wygląda na karcie trello. W sensie że nie zmuszam do czytania mojego ględzenia. Bo ja często w tym co piszę, to zarzynająco offtopicuję. Tu się mogę wypowiedzieć bez skrępowania. Ja to zawsze po skojarzeniach dojeżdzam do teologii. Najczęściej ta myśl teologiczna z końca, sprawia że mam ochotę utrwalać epizod. Czyli jakby odwdzięczam się inspiratorowi.

Chrome. Print. Save as pdf. [Ja sobie zapisuję z datą i godziną te pdfy.] Do wszystkich stron dobra metoda. Zachowuje układ graficzny. User feel zachowuje. Mhtml, html się rozjeżdża czasem w zależności od przeglądarki. Albo plain text. Dlatego czasem warto pisać bez formatowania jako istotnego elementu logiki tekstu. Ja poza tym robię backupy swoich tekstów na blogu i backup bloga na swojej stronie, wklejam html. Kasowanie jest dokonywane w różnych miejscach, na forach portali, na facebooku w grupach, na youtube konentarze. Tylko usenet był niekasowalny i powielany, starszy od www, odporny na wojnę nuklearną. Tam się człowiek czuje bezpiecznie jak pisze. Bo nawet z archive.org kasują według klucza politycznego ostatnio coś. Staram się żeby moja strona była czytelna offline, bez skryptów i serwera potrzebnego do wyświetlenia. Mała objętościowo, szybka do ściągnięcia. Stąd unikam frameworków jeszcze, lubię panować nad swoim kodem. No ale też ja niewiele piszę. Efekt uboczny takiego minimalistycznego podejścia, że wyświetla się także na starszych urządzeniach. No i przez to ładnie może być na pendrive w bug-out bag, obok scyzoryka, zapalniczki, i co tam jeszcze ma być w niezbędniku preppera. Ale ja mam nadzieję że w Polsce do tego nie dojdzie. A jeśli dojdzie to i tak w królestwie bożym dostanę wszystkie swoje dane z powrotem, Bóg to potrafi. A i tak najtrwalszym nośnikiem jest ludzka pamięć, jest niezniszczalna. Dlatego najbardziej warto inwestować w zapis siebie w pamięci innych ludzi, nie na materialnych nośnikach. Takie moje informatyczne uzasadnienie przykazania miłości bliźniego.
[warto mieć backup w blogu chociażby tylko dlatego że jak edytuję trello ze smartfonu to żebym sobie złym pacnięciem w wolno reagujący interfejs który zarazem buforuje zdarzenia touchscreenu (doje*nie projektantów androida), nie ukasować tekstu. blogger nieco płynniej działa od trello jako edytor web 2.0, ciekawe jaki bedzie mój. przede wszystkim tą zasr* klawiaturę androidową wysunąć tak żeby nie nakładała się na pole edycji. najprostsza k* ramka w html 2 może wystarczy.]

A z tej uwagi jestem dzisiaj zadowolony.

Wzbogacił mnie ostatnio ten kanał:
https://m.youtube.com/channel/UCGG8PHfWsgRmmKDkQ9p394w
Zrozumiałem dostrzeganą od lat różnicę między katolicką tradycją a katolickim modernizmem. Mogę teraz sprecyzować, że moja sztuczna inteligencja jest projektem wywiedzionym z tradycji katolickiej. Rozumianej tak jak ten Maciej z Poznania mówi, albo ksiądz Guz. (Poruszyły mnie Ateny Roztocza, te kolory budynków, czarny, żółty, biały, architektura sakralna. Zestawienie słowiańskiej chaty i Akropolu. Widzę w tym przyszłość. Moja architektura kognitywna też jest jakoś sakralna, może nie aż tak uznaniowo jak w budownictwie, ale to jej podstawowy zamysł.)

Jeszcze się nie odnoszę do tego co napisałeś. Sygnalizujesz mi funkcjonalności różne, tak to teraz pobieżnie odbieram.
[Myśli do podpięcia pod "rozdziały" 05 i 06.] (1)

Podtrzymało mnie na duchu że piszesz. Proszę, nie przestawaj. Dopowiedziałem rozdział 03_50 (3,5) w podcaście.
https://drive.google.com/drive/folders/1_to2W_hQSKZWRL3znAw3wWTq9bC09KLw?usp=sharing
Będę musiał wypunktować wypowiedziane myśli.

[ ad (1)

"Rozdziały" mojej "książki":
01 cialo dusza duch
02 pamiec intelekt wola
03 czterowymiarowosc czlowieka
03_50 metody myslenia
04 dowod poprawnosci ssola
05 chrzescijanska si i franczyza sf
06 ssol jako projekt informatyczny
07 specyfikacja
08 projekt
09 implementacja
10 milestones i metryki

Tak mi się z nimi kojarzą twoje myśli,
taka klasteryzacja, przyporządkowanie,
etap poczekalni z https://i.imgur.com/Mjt5Qsr.png :

"Dusza ma charakter raczej płynny" - 01

"A jeszcze wolność też wyraża się w tym" - 03_05 i gdzieś wcześniej

"Sztuczna inteligencja jest zbombardowana" - 05, 06, Ap 21,26

"Wyszukiwanie dobrych informacji i przekazywanie" - 07

"wpływ na pozytywne zmiany" - 06
( W 06 omówię polityczne, religijne, i ekonomiczne implikacje si takiej jak rozważana przeze mnie. Ja tak daleko nie sięgam. Nie mam ambicji rządzenia innymi. Ja chcę mieć dla siebie to coś. Reszta ludzi mnie pod pewnymi aspektami odrobinkę nie obchodzi. Ja wiem co jest prawdą dla mnie i za tym idę, nie oglądam się na innych, zostawiam w spokoju.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/teologia/teologia.htm#170822 / komórki czy nanity
Chodzi mi po części o apostolstwo poprzez naukę, ale nie jakoś usilnie. "Apostolstwo" to prawidłowa nazwa na brzydkie słowo "ewangelizacja".)

"programy wyszukujące i powielające dobre schematy" - 07
(władza intelektu, katalog metod. metoda organizacji metod oparta o objawienie i tradycję katolicką. obecnie niszowe. w przyszłości być może standard dla wszystkich. jedyny standard. ostateczny. trwały. wieczny. pełna prawda. tak to czuję teraz, i od lat.)

"Dobrym kierunkiem jest więc" " Media społecznościowe mogą" "Myślę ze zbombardowanie sieci" - 06, 05
(A ja sobie prywatnie myślę, że jeżeli ten mój pomysł na si jest trafny, to kiedyś cała ludzkość go pozna, i ja nie muszę nawet kiwnąć palcem w tym celu, inni to poniosą, albo w ogóle nawet wymyślą od nowa. Właśnie ci wszyscy najlepsi teraz specjaliści od si. Raj kognitywistów i informatyków. Do tego dążę. Chcę tam trafić. Siła prawdy. Prawda sama się obroni. Jeżeli jest prawdą. Myśl prawdziwa. A jeżeli myśl nie jest prawdą to szkoda na nią sił. Ja nie jestem całkiem pewny tego, co wymyślam. To mi jeszcze nie zadziałało w maszynie. Może tylko trochę w życiu, jako metoda porządkowania danych i jako sposób myślenia o sobie, to wręcz leczy. Ale to nie są doświadczenia intersubiektywne chyba. A na pewno nie intrygujące dla większości może ludzi. Jak patrzę na to do czego są zmuszani informatycy w korporacjach, jak muszą wypaczać sobie umysł czasami, żeby spełnić wymagania klienta, to sobie tylko myślę, że ja poczekam, a potem będę ich pocieszać. Że nie wszystko musi być takie jak teraz. Ale to fantazje u mnie. Jak ktoś mnie będzie pocieszał, to też będzie dobrze. Prawda jest dla mnie ważniejsza niż słuszność moich poglądów, czy jakieś miejsce w niebie. Każde miejsce w niebie dobre. A prawda jest radością samą w sobie. A władza nad innymi, wywyższanie się nad innymi to nie jest prawda. Tak się nie zdobywa miłości. A co innego się nadaje na najwyższy cel człowieka, jeśli nie miłość drugiego człowieka? Bo ja nie widzę nic takiego. )

"Nieustanna walka dobra ze złem." "wszystko naprawdę może być proste i oczywiste" - 06, 05
(Walka dobra ze złem to etap projektu bożego. Bóg jest dobrym inżynierem, nie niszczy prototypów, wersji niedoskonałych, ma dość miejsca i materiałów na ich zachowanie. Cała ewolucja zwierząt jest przykładem takiej inżynierii. Albo pusty kosmos, niewykorzystany przez upadłych ludzi, nieświadomie wzgardzony przez nich, nie wiadomo czy i jak wykorzystany w przyszłości. Kosmos faktycznie istniejący, żadna tam religia.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/priv/rozmowa_201127.htm )

"Wystarczy nie oglądać telewizji" - 06, 07, 05
(A ja bym chciał żeby oglądała. Służyła realizacji przykazania 8.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#0153 / 8. prawo do informacji
Żeby była w stanie przepruć tą całą badziew produkowaną przez zniewolonych ludzi i zrobić jeden tylko wykres, szacowanie prawdopodobieństwa. Kłamstwa - prawdopodobieństwa ujemne. Dalej niż rzędy fikcji, poniżej -0,4.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#032
A czym byłoby -1? W pełni zdementowanym błędem. Niezaprzeczalnym błędem. Udowodnionym błędem. Teoretycznie i praktycznie.)

"Solidny fundament i nic się nie zawali" - 04, 05
( Cały projekt jest warty tyle co biblia. Jeżeli biblia to fikcja, a Bóg jest wymyślony, to może też mieć wartość, jako chrześcijańskie intuicje o myśleniu człowieka, zakodowane jako system. 1 Kor 15,19 Paweł nie bał się filozofować, rozważać ewentualności.
Dla si każda inspiracja jest dobra, każdego człowieka trzeba spytać o zdanie, nawet jeśli się mylił, to jego metody się jakoś sprawdzały. Jeśli Boga nie ma, to i tak nauki ludzkie powstały w oparciu o Greków i chrześcijaństwo. No to dlaczego nie zaczerpnąć ze skarbnicy wiedzy religii chrześcijańskiej? Nawet jeśli nie jest prawdziwa, to historia mówi, że się sprawdzała. A zasady Jezusa to nawet ufolodzy szanują.
Moja SI jest agnostykiem, ona nie ma szansy mieć wiary, ona tylko szacuje prawdopodobieństwa i na tej podstawie wybiera metodę działania. To że chrześcijaństwo jest najbardziej prawdopodobne, wiem z ludzkiej mądrości, jest najbardziej miłosierne, najbardziej szanuje człowieka spośród innych religii, w chrześcijaństwie najbardziej się chciało ludziom myśleć i rozwijać nauki, tak jak obecnie najbardziej chce się ludziom myśleć i rozwijać nauki w usa. Życie i rozwój człowieka to podstawowe cele mojej SI.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#0131 / "Dobro jest gdy"
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#0154 / "SSOL myślało"
Nie boję się snuć wizji o niej, bo ubieram maskę pisarza sf, która chroni mnie przed opluciem i ukamieniowaniem.[Jest to też jakaś metoda myślenia, zawarta semiotyce. Użycie słów do czegoś innego niż tylko komunikacja. Pisanie powieści jako generator pomysłów do innej dziedziny. Modelowanie naukowe poprzez sztukę. Kreatywność poprzez pisarstwo.]
Ja mam bardzo dobrze rozpatrzoną kwestię zbuntowanej SI, obejrzałem wiele filmów o tym, na przykład "R.U.R.", "I robot", "Automata", "Star Trek, 1966-1969", SSOL to próba zrobienia czegoś bezpiecznego, myślę że moje "prawo SCA" to dobry kanon, Dekalog przeformułowany jako "prawa do", zainspirowane zasłyszanym sformułowaniem "prawo do życia i prawo do przekazania życia", rozwinięcie pozostałych w duchu tych słów. Tu mi się kiedyś kojarzyło z tym określenie "kalibracja", coś napisałem o tym, chyba w usenecie.] To powinno być w prawach człowieka, te punkty 4-10. I myślę że kiedyś będzie, w nowym zreformowanym ONZ.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#0151
Jeśli Bóg Jahwe z chrześcijańskiej biblii istnieje. Moje prognozy opierają się na tym założeniu, lojalnie uprzedzam. Jeżeli ktoś tego założenia nie przyjmuje, to na nic mu moje rozważania, i dobrze mi z tym. I nie obchodzi mnie, jak wielu ludzi obecnie nie przyjmuje tego założenia, czniam na to. Taki ze mnie szaleniec. [boży]
Coś jakby taki obraz, że suma głupców nie tworzy prawdy:
https://youtu.be/M59hlry5kOU?t=65 )

"zawsze na pierwszym miejscu musi być Bóg" - 04, 06
( Nie musi. Wystarczy założenie zdrowego rozumu.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/teologia/teologia.htm#170815 / formuły filozoficzne / punkt 4
Jak ktoś uznaje te wartości, to uznaje Boga. Bóg nie jest zazdrosny o imię. TO co ludzie czczą to i tak jest zawsze jakiś anioł... I to jest piękne w człowieku.
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/apokaliptyka/apokaliptyka.htm#200325
https://www.tekstowo.pl/piosenka,russell_brower,invincible.html
Mistyka: O Smok, mój dzielny towarzysz... , Jak w 2 Sm 19,6-8
. Bóg jest zazdrosny o to, jak się kogoś krzywdzi.
Jak się posiada kogoś jak rzecz a nie jak osobę.
On taki nie robi i gniewa Go gdy ktoś inny tak robi.)

/dtp. [znacznik kategorii myśli notowanej, dtp - uwagi publikacyjne i literackie, nowy z dzisiaj]
- Zwykle daję cztery minusy jako separator sekcji, ale trello parsuje to jako hr.
- Odsyłacz dla zachowania chronologii pisania.
- Dbałość o potoczystość tekstu, brak wtrąceń, czytelność ważniejsza od historii edycji.
- Gwiazdki trello też parsuje, zamieniłem na minusy.
- Jak najmniej zbędnych znaczków. / ]

[ A tu miałem olśnienie, przy porządkowaniu materiałów:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/kognitywistyka/kognitywistyka.htm#trivium
Trivium to jest wielki temat. Cudze myśli dają mi pewność swoich.
Intuicja, potwierdzenie, niezależne dojście. Konwergencja prawdy.
[Jeszcze jedna myśl do rozdziału "dowód poprawności". Redukcyjny. Probabilistyczny. Jak wszystkie pozostałe. W sensie że "skoro ludzie tak myśleli i to się sprawdzało, to warto byłoby przybprojrktowaniu si zwrócić na to uwagę, a nuż zadziała.]
Dziękuję Ci za pomoc. ]

[ "Myślę ze zbombardowanie sieci"
pl.soc.religia, pl.soc.seks, pl.sci.psychologia, pl.sci.filozofia, pl.sci.ai, pl.hum.poezja
Mój stary sposób anonsowania. Tylko tak potrafię. ]

[myślenie sekwencyjne, myślenie mozaikowe. abstrakcje i intuicja. takie pamiętam kiedyś z "przekroju" rozróżnienia między umysłem męskim i kobiecym. sekwencjne to algrytmika. mozaikowe to sieci neuronowe. czyli obecnie dominują w ai metody myślenia kobiecego. a ja próbuję do tego dodać męskie. chyba coś jakoś tak. 201210 0343]

[ Odnośnie implementacji, to zaczynam od tego:
https://play.google.com/store/apps/details?id=ru.iiec.pydroid3&hl=pl&gl=US
https://www.anaconda.com/open-source
To jest najnowszy standard, najpopularniejszy.
Historią będę się zajmował kiedy indziej.
W 2006 mi coś świtało o C#, bo było użyte w książce,
Ryszard Tadeusiewicz, Sieci neuronowe,
oraz projekt na UJ, ujcogsci, chcieli robić w C# i xml.
Jak zobaczyłem pierwszy raz, w 2007 roku, przez szybę,
szafy z routerami cisco, to myślałem że to superkomputery do ujcogsci.
Programy na przedmiot w 2013 roku zrobiłem w C#.
Próbowałem podejść jakoś do lejos i ROS, robić roboty w oparciu o to,
ale to chyba za skomplikowane na początek.
Albo ja zacząłem za nisko w stacku robotycznym,
od elementów elektroniki, a trzeba było na moim kierunku
zacząć sprzętowo od modułów, od arduino, albo lego.
Tylko że ja myślałem o innych, a nie o sobie.
O wieczności a nie o doczesności tylko.
Widzenie komputerowe na UJ w 2014 roku było pod pycharm.
Teraz mam lekcje i tutoriale pod pythona, i w końcu też polubiłem pythona,
no to python. Poza tym trzeba myśleć projektowo.
Prototyp to nie musi być wersja finalna, prototyp się zachowuje,
trzeba zrobić tak jak się potrafi na daną chwilę,
bo jak człowiek będzie szukał od razu ideału to w końcu nie zrobi nic.
Czyli po prostu czytam, poznaję SI w oparciu o podstawowe biblioteki z pythona,
mając na uwadze swój ogólnoteoretyczny model człowieka,
wywiedziony z biblii i tradycji kościoła katolickiego.
Jestem zielony w temacie, mam tylko to swoje przygotowanie filozoficzne.
No i takie podejście polecam każdemu, kto zaczyna.
Myślę że na tym dokument projektu na trello można by zamknąć,
bo ja obecnie nie mam żadnych konkretów, i nie wyznaczam sobie terminów,
takie rzeczy muszą przyjść same, bez stresu.
To wszystko co tu napisałem, jest dla mnie bardzo cenne,
jestem neosowi za to wdzięczny.
Ślad pozostanie tutaj i tutaj i tutaj:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/cowcrusher/10_ssol_neos.htm
https://drive.google.com/drive/folders/14Dwu9OOYyW5Tf041Lp7pYwuXrgCL5_s8?usp=sharing
Administrator trello może zrobić z tą kartą projektu, co chce.
To że ktoś przerabia tutoriale, to nie jest nic ciekawego.
Jak coś będę miał więcej konkretnego to tutaj napiszę.
201214 0209 ]


201218_trello

postlist: ssol_neos
prev = this post group
next

@ Mierzalność informacji w internecie.
Myślę że to jest różnica w przekazywaniu i udostępnianiu informacji użytkownikom
przez sztuczna inteligencję.

# Widmo numenowe.
Hipoteza że uporządkowanie pojęć zgodne z logiką rzeczywistości
da użyteczny model obliczeniowy.
Tak jak w fizyce dobiera się układ współrzędnych do zjawiska,
do problemu, i wtedy matematyka się upraszcza.
Na przykład wybór między układem kartezjańskim a sferycznym.

Tu ktoś ma podobny pomysł jak Ty:
https://m.youtube.com/watch?v=aDp1hjhhADE&t=700s
Moja uwaga tutaj.
Sztuczna inteligencja robiąca digest wiadomości z internetu
nie potrzebuje chipa w człowieku do działania.

Ja też mam właśnie taką potrzebę.
Od miesięcy gromadzę strony polecane przez chrome discover,
takie o pythonie i si, różne jakieś listy top ten, tutoriale, technologie.
I mam to teraz tylko w formie excela z historii przeglądania,
bo tego jest codziennie po kilkadziesiąt
tak że ja nawet z tego zakładek już nie robię,
a tylko otwieram w kartach, po kilkadziesiąt kart których nie czytam,
i potem zamykam wszystkie karty.
Chciałbym plugin asystent historii przeglądania do chrome,
który bedzie mi oferował różne widoki historii.
Według witryn, według dni,
i żeby można było zaznaczyć jakie witryny pokazywać w podraporcie,
i żeby też rozpoznawał typ witryny, tematykę witryny.
Żeby mi na przykład wyłowił z historii te strony z discover.
Czyli na przykład jak otwieram seriami
to żeby wyławiał mi takie klastry tematyczne z historii.
Żebym sobie mógł to poczytać.
Miał poukładane według słów kluczowych w tytułach na przykład.
Może discover ma jakieś api?
Widzę że się adaptuje do tego co otwieram, ja tam też coś wybrałem.
Czyli coś jak ulepszony discover.
SI świadoma typu danych, znaczenia danych,
dzięki widmu numenowemu
i bazie wiedzy atrybutowo-proceduralnej
zbudowanej w oparciu o to widmo,
hierarchia, mapa, sekwencja, sieć, rama, mozaika.

A ja takie cele na 2021 sobie wypisałem:
1. [----]
2. [----]
3. [----]
4. Przeczytać książkę o androidzie
5. Zacząć robić swoje projekty
6. Przeżyć godnie bez chipa
7. [----]
8. [----]
9. [----]
10. [----]

[----] znaczy tutaj, w tym kontekście, tyle co "w intencji Bogu wiadomej".

10 to jest jakiś taki podstawowy klaster pojęć w ludzkim umyśle,
bo człowiek ma prawdopobnie 10 ośrodków chwytania w mózgu,
bo ma 10 chwytnych palców.
Jest taka znana obserwacja że człowiek może myśleć na raz
o maksymalnie 7 rzeczach.
Przypuszczam że to się jakoś wiąże z palcami.
Zatem mój procesor pojęć
ma mieć maksymalnie 10 rejestrów
bo tyle człowiek ma,
a on ma symulować człowieka,
to jest część genomowa ssola.

Gdzies w podcaście,
nagrania mają timestamp w nazwie,
omawiam te części genomowe i neuronowe.
Albo gdzieś napisałem.
Muszę spisać do bloga tematy z podcastu.
Bo już się sam zaczynam w nim gubić.
Spis treści podcastu.
Doprecyzowanie tych 10 rozdziałów
co mi się już wyklarowały.
Literacka metoda porządkowania wiedzy o zagadnieniu.
Podcast:
https://drive.google.com/folderview?id=1c29HjLywBkvD4cLo1lHXKfUTqDdjEohi
Blog:
https://cowcrusher.blogspot.com/2020/11/ssol-neos.html?m=1

Mam też teorię mierzalności książek, odległość ontologiczną:
http://minddancer2.cba.pl/pisarstwo/fantastyka/fantastyka.htm#032
Wzbogaci mnie jako pisarza ta książka:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fantastyka_i_futurologia
Pisał to ateista, więc trzeba ostrożnie.
Przez kontaktem z silniejszym umysłem
trzeba najpierw spisać swoje stanowisko.
Ja to teraz rozumię tak prosto:
Fantastyka to prognozy techniki samych ludzi.
Fantasy to prognozy techniki aniołów i ludzi.
Inspirował mnie "Golem XIV", terminy sem, semoskop. (chyba)
Moje "widmo numenowe" to odrobinę rozszerzenie tych pojęć.
Podobnie jak "zwornik depossybilitatywny" to mój termin
inspirowany przez jedno z opowiadań z Cyberiady.
Podobnie moje określanie się "futurologiem chrześcijańskim"
oparte jest o termin poznany z książki "Kongres futurologiczny".