minddancer - filmy
CC BY-SA 2.5




yotube
Najlepsze filmy.

rumble
Swoisty brudnopis. Często tu kasuję.

Poprzez te filmy:
- Robię ilustracje do swojej powieści: drzewo czasu
- Odkrywam formy reżyserskie. Jak fotograf gdy robi sto zdjęć i wybiera jedno.

Na żadnym z tych filmów nie ma mojej twarzy ani nazwiska,
bo czasem poruszam w nich tematy drażliwe, demaskatorskie, ryzykowne.
Widzę, że takie filmy sprowokowane sensacjami kasuję najszybciej.

210506



# Jestem coraz ostrożniejszy z publikacjami.
Zbyt mocne przekazy, skojarzenia, sensacyjność,
to wszystko powoduje że tracę umiar i samoocenę.
Gdy angażuję się w sprawy, zamiast rozważać problemy,
to bardzo mnie to ponosi, czasem wiedzie na manowce.
Gdy angażuję się w konkretne osoby, tracę głowę jeszcze bardziej.
Mimo że mnie to czasem kręci, to nie chcę być podpalaczem.
Ktoś pogardliwie powiedział, że są ludzie,
co rozmawiają o osobach, ludzie co rozmawiają o sprawach,
i ludzie co rozmawiają o problemach.
Zauważam, że o problemach rozmawiać jest najłatwiej,
że trzeba wielkiego wyczucia by dotykać spraw,
a do osób to już trzeba powołania i fachowości.
Moje życie pokazało mi, że do osób nie mam podejścia,
a ostatnio też widzę, że i do spraw jestem jak luźne działo.
Dlatego znów autocenzura, nie wiem w jakim zakresie.
To co się publikuje, wzbudza niepokój.
Będąc załóżmy że artystą, potrzebuję przede wszystkim umiaru.
Tak powiedział mój prowadzący z grafiki.
Zasadniczo moim marzeniem jest robienie filmów i gier,
apostolstwo poprzez sztukę. Zatem dojrzewam, ulepszam, usuwam.
Nie należy przywiązywać się do swoich dzieł zanadto.
To jest tak trudne, że nawet anioł okazał tu słabość.
Zaobserwowałem że najskuteczniejszym cenzorem wobec mnie
bywa bliska osoba której uczuć nie chcę urazić.

210513



home